Praktyka Zmian

Obecność, atmosfera zaufania, rozmowa… Czasami to czego potrzebujemy najbardziej to bycie wysłuchanym. Z pełną akceptacją, bez udzielania rad, bez oceniania. Za to z życzliwością i wyrozumiałością być prowadzonym, krok po kroku, do życia dobrego, wypełnionego radością, zadowoleniem i poczuciem bezpieczeństwa.

 

Twoje dobro, Twój cel, Ty jesteś w centrum.

Zaznanie wsparcia, podaruj je sobie.

Tu i teraz

Uważne bycie pozwala poczuć wyraźniej to, co dzieje się w nas. Pozwala przyjąć, że wszystko to co się we mnie pojawia jest ważną informacją dla mnie. Moją decyzją jest co zrobię z tym dalej, jak zaopiekuję się sobą.

Akceptacja

Zaakceptowanie rzeczywistości taką jaka jest dzisiaj, siebie i miejsca w jakim jestem, mojej historii taką jaka była, jest elementem niezbędnym do ruszenia z miejsca, do zrobienia kolejnego kroku.

Emocje

Doświadczyć do końca, aby móc ruszyć do przodu bez ciężaru... Zamknąć drzwi do świata, który jest za mną może nie być łatwe, ale bez tego wciąż przeżywamy na nowo to co już za nami. Tracąc dzisiaj i nowe doświadczanie.

Zmiana

Obawy przed zmianą pchają nas często do działań korygująco-naprawczych, ale czy to na pewno chodzi o to, aby nieustannie starać się utrzymać coś, co może nie przetrwać jak pozwolę sobie być sobą w pełni?

Referencje

"Na początku drogi z Martą było we mnie mnóstwo lęku i obaw o przyszłość. Moja wiara w siebie była zachwiana i idąc w stronę moich celów, czułam się jakbym stąpała po niepewnym gruncie. Lęki czasem urastały do takich rozmiarów, że trudno mi było sobie z nimi poradzić, bo przejmowały nade mną kontrolę, a ja czułam się wobec nich całkowicie bezradna. Miałam również tendencje wchodzenia w relacje, które podkopywały moje poczucie własnej wartości i poczucie bezpieczeństwa, co wyniszczało mnie emocjonalnie i psychicznie. I wciąż myślałam, że potrzebuję się zmienić, by być w zdrowym związku..."

Magdalena

"Byłam zamknięta w sobie, moje uczucia były skryte, a arkusze emocji czy inne zadania jak "swobodne pisanie myśli" pomagały mi zrozumieć jak czuje się w danych sytuacjach. Również dzięki terapii udało mi się zrozumieć, że mam duże kompetencje, żeby starać się robić to co lubię i żeby budować swoją pewność siebie, której nie było wcześniej. Motywacja, serdeczność i wyrozumiałość Marty, to też ogromna część tego, że starałam się pracować nad tym by funkcjonować dobrze, czuć się bezpiecznie i być szczęśliwą. W praktyce zmian na sesjach udało mi się zauważać jakie uczucia i jakie emocje towarzyszą mi na co dzień. Moja terapia trwała rok i to właśnie w praktyce zmian zaczęły się początki pozytywnych zmian w moim życiu, by zadbać nie tylko o siebie, nie tylko o potrzebę odpoczynku."

"Marta pokazała mi jak zbudować łódź, swoją własną. Pokazała mi, że jestem świetnym kapitanem na tej łodzi. Że potrafię poradzić sobie nawet z wielkimi sztormami. Gdy się z nią żegnałam to wiedziałam, że jak mi się ta moja łódź zniszczy, czy zapomnę jak jej używać to Marta tam jest niczym latarnia - zawsze mogę do niej wrócić. Cały proces nauki był tak pozytywny, w tak niesamowicie ciepłej atmosferze. Robiłyśmy wszystko w takim tempie w jakim miało to być zrobione - nie za szybko (co mnie tak strasznie irytowało!), ale jednak wciąż do przodu. Były momenty zwątpienia, w siebie, w proces, we wszystko. I nadal są. Czy nadal mam nadwagę? Tak. Ale mam ją ze spokojem ducha, z akceptacją, bez walki, ze zrozumieniem skąd ona jest i co dzięki niej chciałam dla siebie mieć, albo wciąż mam."

"Dziękuję Martuś za to, że przez 1,5 roku prowadziłaś mnie przez najtrudniejszą i najważniejszą drogę w moim życiu - drogę do siebie. Wierzę, że trafiłam na Ciebie nie przez przypadek - tak miało być. Droga terapeutyczna była często ciężka, wyboista, pełna wzlotów i upadków, a Ty byłaś ze mną. Początki były bardzo trudne, ponieważ musiałam przepracować to, nad czym wcześniej nawet się nie zastanawiałam, zepchnęłam gdzieś głęboko, bo było trudne. Przy Twoim wsparciu zrobiłam to, aby znaleźć się miejscu w którym dziś jestem - jestem szczęśliwym człowiekiem. Ty byłaś moją przewodniczką, drogowskazem i mimo wielu wylanych łez, bardzo trudnych emocji zawsze na końcu drogi świeciło słońce. Życie to nieustające zmiany ale dziś wiem jak sobie radzić gdy dzieje się coś nieprzewidywalnego, trudnego. Marta wielkie uznanie za ogromną wiedzę, doświadczenie ale przede wszystkim za wielkie serce pełne miłości, wrażliwości i zrozumienia."

Karolina

"Już po pierwszej sesji terapeutycznej otworzyły nam się oczy. Zrozumieliśmy, że w emocjach zachowujemy się jak dzieci i potrzebujemy zaopiekować się nimi. Zaopiekować się indywidualnie, i nie powinniśmy oczekiwać od siebie, że partner zrobi to za nas. Zrozumieliśmy, że musimy jaśniej mówić o swoich potrzebach. Że czasem potrzebujemy być sami. Że kiedy nie rozumiemy się w danej chwili to jest to ok i wcale nie trzeba tego zmieniać, naprawiać od razu. Udaje nam się troszczyć o siebie, mówić czule i nie odbierać personalnie pewnych zachowań, które wcześniej były mocnymi zapalnikami do nieporozumień."

W&M

"W ciągu trzech miesięcy moje emocje, myślenie o sobie i podejście do wielu osób i sytuacji zmieniło się o 180 stopni. W trakcie naszej terapii zmieniłam pracę, ale do nowej poszłam bez lęku. Z wiarą w siebie i własne możliwości. I co najważniejsze mam w sobie radość. Marta nie tylko słucha, ale też tłumaczy, pomaga zrozumieć, reaguje na bieżące potrzeby i emocje. Jest niezwykle ciepła i daje poczucie bezpieczeństwa. Dziękuję Ci Marta za tę piękną drogę."

Katarzyna

"Dzięki terapii uświadomiłem sobie wiele i zacząłem patrzeć na życie z szerszej perspektywy. Od dzieciństwa po dorosłość. Otwartość Marty i metody pracy skupione na samopoznaniu były niezwykle sprzyjające. Uważam, że nic nie dzieje się bez przypadku. Tak samo nieprzypadkowo trafiłem do Marty. Nie wiem czy ktokolwiek byłby w stanie mi pomóc i wesprzeć w samorozwoju tak jak zrobiła to ona. Uważam, że nie mogłem trafić lepiej. Jestem niezwykle wdzięczny Marcie za wszystko i z całą pewnością będę o niej pamiętał do końca życia."

Krzysztof

"Pani Marta Kustosz jest bez wątpienia najlepszym terapeutą łączącym w sobie wrażliwość dobrego człowieka, profesjonalizm coacha i warsztat terapeutyczny psychologa. Wszystko to jest oparte na mocnych zawodowych doświadczeniach. Jej niezwykła otwartość, wewnętrzne ciepło i zaangażowanie wpływają na pozytywną atmosferę podczas spotkań, a wiedza merytoryczna jest oceniana na najwyższym poziomie. Polecam Panią Martę Kustosz jako osobę rzetelną i niezwykle profesjonalną."

Karolina

"Marta przekopała całe moje życie, sięgnęła do korzeni, pomogła zrozumieć, poukładać, stanąć na nogi. Dzięki Niej czułam się wysłuchana, zrozumiana, otoczona troską, czułością i opieką. Dzięki Niej wiem, że jestem ważna. Rozumiem swoje schematy, działania, ufam sobie i odpowiednio kieruję swoje myśli. Wiele razem przeszłyśmy. Marta jest wspaniałą terapeutką i wspaniałą Osobą. Każde spotkanie było wartościowe, analityczne, pytania i spostrzeżenia niezwykle celne i cenne. Polecam z całego serca!"

Justyna