Publikacje

Bez potrzeby bycia pierwszym, bez potrzeby bycia najlepszym, bez potrzeby bycia na szczycie jest tylko to, co się liczy, co dajemy wyłącznie przez bycie, co sprawia, że inni czują się przy nas bezpiecznie.

Oddziałujemy na siebie stale i wszędzie, wystarczy spojrzenie, wystarczy bycie. Bez zaufania nie ma poczucia bezpieczeństwa, bez poczucia bezpieczeństwa nie ma wzrastania w swojej naturalnej przestrzeni. Jest za to lęk wprowadzający uparcie w stan walki, ucieczki, obrony. Czasami tak ogromny, że zastygnięcie w bezruchu jest jedyną opcją ochrony. Bywa, że walka staje się sposobem na życie, tak jak ucieczka, czy nieustająca obrona przez atakiem, którego nie ma i nie było. Coś jednak wciąż interpretuje za mnie to, co mnie spotyka, mobilizując mięśnie, przyspieszając rytm bicia serca, zabierając szansę na pełne bycie. W ciągłej czujności, bez radości…

Nasze ciało, umysł, serce są po to by nas chronić. Bywa jednak tak, że mechanizm obronny staje się naszym życiem, a wtedy poczucie bezpieczeństwa staje się trudne do osiągnięcia nawet w warunkach obiektywnie bezpiecznych…

Obecność osób, którym ufamy. przy których czujemy się bezpiecznie jest jak lekarstwo, które przerywa wyczerpującą walkę, czy ucieczkę. Stwarza warunki do zdrowienia ciała, umysłu i serca, jest nam niezbędna.