Publikacje

Sporo czasu upłynęło od kiedy indywidualne podejście do Gości hotelowych zaczęło wypierać standardową i pełną sztywnych procedur obsługę. Kolejny krok stanowiło przełożenie tego podejścia, na podejście do pracowników. Równie indywidualne, z podobną troską o zaspokajanie potrzeb w tworzeniu atmosfery sprzyjającej współpracy.

“Czego więc brakuje dzisiaj i co wpływa na to, że nowozatrudnione osoby odchodzą jeszcze szybciej niż np. dwa lata temu?“

Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Oczywiście, można winić nieprzystosowane do warunków organizacji pokolenie milenialsów, albo w ogóle sytuację na rynku pracy. To, że jest coraz trudniej jest faktem i faktem jest również to, że nawet najlepiej prowadzone hotele borykają się z niepełnym zatrudnieniem. W jaki więc sposób, możemy zadbać o to, aby za rok nie było sytuacji takiej, w której obiekt, ze względu na problemy kadrowe, już nie tylko obniży poziom świadczonych usług, ale zacznie rezygnować z uzupełniających ofertę elementów, które wymagają sporego obłożenia czynnikiem ludzkim?

Tak jak wspominałam, skupialiśmy się już na indywidualnych potrzebach Gości, indywidualnych oczekiwaniach pracowników, więc co jeszcze pozostaje do zrobienia? Aktualna sytuacja wymaga przede wszystkim zmiany w sposobie myślenia i redefinicji pojęcia „organizacji uczącej się”. Ogromna rola wielości perspektyw, autoobserwacji i autorefleksji nad efektami podejmowanych działań, staje się czynnikiem decydującym nie tylko o efektywności pracy zespołu, ale także o konkurencyjności obiektu na rynku.

“Goniąc za rzeczywistością, pracując poprzez reagowanie na aktualne wydarzenia, zamykana jest droga pozwalająca wkroczyć na ścieżkę nieustannej transformacji wyprzedzającej rynek, tak ważnej dzisiaj.“

Zmiana sposobu myślenia dotyczy zmiany w myśleniu o rozwoju pracowników, nauce, a także spojrzenia na nowo na zasadnicze podstawy działania organizacji uczącej się. Postawienie potrzeb i oczekiwań pracowników na pierwszym miejscu, w zakresie ich edukacji, staje się niejako celem nadrzędnym. Osiąganie korzyści osobistych ma podstawowe znaczenie dla osiągania korzyści biznesowych i choć istnieje ciągła presja obniżania kosztów, przy równoczesnym oferowaniu usług na coraz wyższym poziomie, realizację natychmiastową wyznaczonych celów, to niestety bez działań wymagających konsekwentnej pracy i patrzenia na rezultaty w dłuższym okresie, nie uda nam się osiągnąć pozytywnych zmian w firmie.  Pojęcie organizacji uczącej się, zakłada przede wszystkim, wykorzystanie potencjału umysłowego, wiedzy i doświadczenia. Jednak standardowa definicja, obejmująca jedynie pozyskiwanie kolejnych informacji zgodnie z pełnioną rolą i zakresem odpowiedzialności, to zdecydowanie za mało. Pracownicy potrzebują większego poziomu samoświadomości, zrozumienia tego w jaki sposób wpływają na innych, jak mogą podejmować szybsze i bardziej trafne decyzje. Pamiętać należy również o tym, że zachowania każdego z nas mają podłoże nie tylko poznawcze, ale również emocjonalne. Przy czym, funkcjonowanie w warunkach ustawicznych turbulencji powoduje, że podłoże emocjonalne zaczyna odgrywać sporą rolę. Nauka odmiennego sposobu myślenia, wieloaspektowego zarządzania sobą, staje się kluczem w wychodzeniu ku zmianom. Dominujący wciąż, tradycyjny model uczenia się, polegający na pozyskiwaniu wiedzy, a nawet nabywaniu kolejnych umiejętności zgodnie z planem rozwoju funkcjonującym od lat w organizacji, nie jest już wystarczający.

“Potrzebne jest wykonanie kolejnego kroku na przód, kroku który pozwoli zmienić sposób myślenia i zachowania, tak aby pracownik potrafił działać inaczej, aby otworzył się na postrzeganie sytuacji z kilku perspektyw.“

Tylko takie podejście pozwoli odnaleźć nowe opcje reagowania, nowe metody działań, wpłynie również pozytywnie na kreatywność zespołu.  Model uczenia się, w oparciu o głęboką autorefleksję, stanowi ogromne wyzwanie. Każda wizja prowadząca do zmiany postrzegania siebie samego, działań które podejmuję, zachowań jakie towarzyszą mi najczęściej, może wywoływać naturalny opór. Nie ma jednak szansy na to, że stawimy czoło aktualnym wyzwaniom, pozostając wciąż w silnej relacji ze skostniałymi przekonaniami, schematami reagowania. To co może stanowić niewątpliwy atut zastąpienia starych metod uczenia się nowymi, to z pewnością szansa na wzrost zadowolenia z wykonywanej pracy, zrównoważenie postawy w relacjach z innymi, a także poczucie spełnienia. Odzyskanie sprawczości w działaniu i przede wszystkim, przyjęcie na nowo postawy proaktywnej, jeszcze silnej wpłyną na wzmacnianie identyfikacji z firmą.

Od lat wychodziliśmy od marki, wizji i misji obiektu, na tej podstawie opierając ofertę, zarówno dla Gości jak i potencjalnych pracowników. Dzisiaj, konieczna jest ewidentna zmiana tego kierunku i, albo wesprzemy nasz zespół w odnajdywaniu siebie w organizacji, swojej osobistej misji do spełnienia, wesprzemy menadżerów w rozwoju pojmowanym w kategoriach pobudzania samoświadomości, odnajdywania szerszych perspektyw pozwalając na pełniejsze wykorzystanie osobistego potencjału,  albo możemy rozkładać ręce i z każdym miesiącem obserwować jak sytuacja powoli staje się coraz trudniejsza.

Rynek hotelarski w Polsce. Raport 2019.

https://issuu.com/brogmarketing/docs/rynek_hotelarski_w_polsce_-_raport_2019/54